Czwartek, 29 października 2026 Imieniny: Narcyz, Euzebia, Ermelinda
Polityka krajowa

Tusk: Pełna odpowiedzialność Rosji za wojnę nie podlega negocjacjom

12.10.2026 Wideo
Podczas międzynarodowej konferencji Warsaw Security Forum premier Donald Tusk zapewnił, że wsparcie dla Ukrainy to nie tylko kwestia międzynarodowego bezpieczeństwa, lecz także bezpośrednie zagrożenie dla Polski i jej obywateli.
Wideo Tusk: Pełna odpowiedzialność Rosji za wojnę nie podlega negocjacjom

Stawka konfrontacji dobra ze złem

Podczas jednej z najważniejszych międzynarodowych konferencji bezpieczeństwa w Europie - Warsaw Security Forum - premier Polski Donald Tusk wyraził jednoznaczną ocenę bieżącej sytuacji geopolitycznej. Jak mówił, nie można dopuszczać do żadnych rodzajów relatywizacji odpowiedzialności Rosji za jej agresywną wojnę przeciwko Ukrainie. To nie jest konflikt, który można rozpatrywać w kategoriach wzajemnych win czy potrzeby kompromisu. To czysta konfrontacja dobra ze złem, w której agresor ponosi całą winę za eskalację.

„Nie można relatywizować odpowiedzialności Rosji za wojnę z Ukrainą. To konfrontacja dobra ze złem”

Donald Tusk, Premier Polski

Wielu analizatorów świata zachodniego wielokrotnie podkreślało, że próby nawiązania dialogu z Moskwą bez wcześniejszego zaprzestania agresji prowadzą jedynie do dalszych strat w skali międzynarodowej. Dlatego tak ważne jest, aby państwa NATO i Unii Europejskiej utrzymywały jedność wobec Rosji i nie dawały się zwieść żadnym próbom podziału czy wprowadzania fałszywej symetrii w ocenie win.

Rosyjska inwazja na Ukrainę to nie tylko atak na suwerenność jednego narodu. To bezpośrednie zagrożenie dla całego ładu międzynarodowego i stabilności Europy. Dlatego każde słowo, które może wprowadzić w błąd na temat przyczyn konfliktu, jest nie tylko mylące, ale i niebezpieczne.

Wsparcie dla Ukrainy to obowiązek patriotyczny

Donald Tusk jasno zaznaczył, że wspieranie Ukrainy w jej walce o niepodległość to nie tylko kwestia międzynarodowego prawa czy etyki. To nasz patriotyczny obowiązek jako Polaków. Ukraina broni nie tylko własnej niepodległości, ale także bezpieczeństwa całej Polski i całej Europy. Każdy atak na Kijów to pośrednie zagrożenie dla Warszawy, a każde osłabienie Ukrainy to słabość całego bloku zachodniego.

„Jeśli leży nam na sercu interes narodowy, bezpieczeństwo obywateli i suwerenność państwa, naszym patriotycznym obowiązkiem jest pomoc Ukrainie w obronie przed Rosją”

Donald Tusk, Premier Polski

Polska, będąc jednym z najbliższych sąsiadów Ukrainy, jest szczególnie narażona na skutki rosyjskiej agresji. Zmiany granic, niestabilność militarna i presja informacyjna to realne zagrożenia, które mogą przycisnąć się na granicę wschodniej flanki NATO. Dlatego każdy, kto próbuje wprowadzać symetrię w ocenie konfliktu, daje cenny prezent agresorowi - tak ocenił Tusk.

Warto przypomnieć, że już w latach 1939-1945 Europa przeżyła najtrudniejsze lata swojej historii, kiedy tożsamość narodowa i suwerenność państw były systematycznie niszczone przez imperializm. Dzisiejsza Ukraina walczy o to samo - o prawo do samodzielnego istnienia i wyboru własnej drogi rozwojowej. Polska, jako kraj, który sam przeszło przez podziały i ograniczenia suwerenności, ma szczególną odpowiedzialność za poparcie dla takiej walki.

Europa pod presją - zapowiedź szczytu UE

W najbliższych dniach w Brukseli odbędzie się szczyt Unii Europejskiej, na którym liderzy państów członkowskich będą musieli podjąć decyzje dotyczące dalszego wsparcia dla Ukrainy oraz zaostrzenia sankcji wobec Rosji. Premier Tusk zapowiedział, że osobiście przyjedzie do stolicy Belgii, aby przekonać wszystkich partnerów do poważnego rozważenia zwiększenia presji gospodarczej i politycznej na Moskę.

Już teraz widać, że Rosja nie jest zainteresowana żadnym rodzajem pokojowego rozwiązania, które nie oznaczałoby dla niej klęski. Nie chce przerwy w ogniu, nie przyznaje się do błędów i nie planuje deeskalacji. Dlatego jedynym skutecznym sposobem na powstrzymanie dalszych działań agresywnych jest jednoznaczna postawa całego wolnego świata - od Warszawy po Waszyngton.

Lublin i region na pierwszej linii wsparcia

Dla mieszkańców Lublina i całego wschodniego regionu Polski, wojna w Ukrainie to nie abstrakcyjne zagrożenie. To realny problem, który wpływa na codzienne życie - od cen energii, przez bezpieczeństwo graniczne, po możliwości pracy i rozwoju gospodarczego. Lublin, jako miasto blisko granicy z Ukrainą, stało się jednym z ważnych węzłów pomocy humanitarnej i logistycznej dla uchodźców wojennych.

Województwo lubelskie od samego początku konfliktu przyjęło tysiące osób uciekających przed bombardowaniami i zniszczeniami. Lokalne organizacje pozarządowe, NGO i samorządy konsekwentnie wspierają te działania, ale coraz bardziej zależy im na trwałym pokoju i stabilności w regionie. Dlatego każda decyzja podejmowana na szczycie UE czy NATO ma bezpośredni wpływ na życie mieszkańców Lublina - od bezpieczeństwa na drogach, przez stabilność rynku pracy, po dostęp do usług medycznych i edukacji.

Pełna solidarność jako odpowiedź na zagrożenie

Donald Tusk podkreślił, że odpowiedzią na rosyjskie zagrożenie musi być pełna solidarność i determinacja całego wolnego świata. Nikt i nic nie zdejmie z Rosji pełnej odpowiedzialności za wojnę w Ukrainie. To nie jest tylko kwestia retoryczna - to podstawa bezpieczeństwa całego kontynentu.

Polska, jako członek NATO i Unii Europejskiej, musi kontynuować swoją rolę lidera wsparcia dla Ukrainy. To nie tylko kwestia moralna, ale i strategiczna. Każdy, kto wierzy w pokój oparty na prawie i suwerenności, musi stanąć po stronie Ukrainy. Jak mówił premier: droga do pokoju wiedzie przez skuteczne powstrzymanie rosyjskiej agresji, a nie ustępstwa wobec agresora.

  • 300+ tysięcy uchodźców wojennych przyjęło województwo lubelskie od początku konfliktu
  • Szczyt Unii Europejskiej odbędzie się za kilka dni w Brukseli
  • Rosja nie wyraziła gotowości do przerwy w ogniu ani deeskalacji

Warto podkreślić, że nie chcemy wojny - nikogo nie interesuje konflikt bardziej niż narody bezpieczne i pokojowe. Ukraina walczy o przetrwanie, Rosja - o dominację. I w tej walce nie ma miejsca na kompromisy z agresorem.

Przed konferencją Warsaw Security Forum premier Tusk również spotkał się z Naczelnym Dowódcą Sił Sojuszniczych w Europie i Szefem Dowództwa Europejskiego Sił Zbrojnych USA generałem Alexusem Grynkewiczem. Spotkanie to miało charakter operacyjny i strategiczny - omówiono współpracę wojskową, wzmocnienie wschodniej flanky NATO oraz dalsze kroki w ramach wsparcia dla Ukrainy.

Źródło: serwis Rzeczypospolitej Polskiej